Obserwatorzy

Liczba gości

niedziela, 11 marca 2012

Rimmel Scandaleyes

Zgodnie z obietnicą dziś recenzja tuszu do rzęs Rimmel Scandaleyes.
Od producenta:
Jest najnowszą maskarą, której zadaniem jest wprost skandaliczne pogrubienie rzęs- jak już sama nazwa wskazuje ;-). Sam kolor opakowania ma przykuć naszą uwagę i sprawić, że nie przejdziemy obok niego z obojętnością. Szczoteczka jest o całe 50% większa i gęstsza. Jej włókna idealnie rozdzielają rzęsy, szeroka szczoteczka zaś zapewnia dwunastokrotne pogrubienie! Szczoteczka z jednej strony rozprowadza tusz, z drugiej usuwa grudki. Jej formuła zawiera naprawdę wiele składników aktywnych. Kreatyna, będąca jednym ze składników tuszu, widocznie wzmacnia i nabłyszcza rzęsy.


Moja opinia:
Jak zawsze skusiła mnie reklama więc postanowiłam zainwestować w niego.
Opakowanie zawiera 12ml tuszu więc całkiem sporo. Jednak dla kogoś kto się rzadko maluje może być on niewygodny, bo na raz zbiera się dużo tuszu na szczoteczce przez co rzęsy się sklejają. Ale po 3 czy 4 malowaniu można się już przyzwyczaić :) Ja osobiście jestem z niego bardzo zadowolona bo maksymalnie pogrubia i wydłuża moje rzęsy i co najważniejsze szybko nie wysycha :-)

Cena ok. 26zł

Chyba bierze mnie jakaś choroba bo baaaardzo źle się czuję :((

;*

10 komentarzy:

  1. miałam tak z tuszem z Diora, też pełno na szczoteczce, ale po jakimś czasie wszystko było ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mi zabardzo nie przypadl ten tusz, dlatego ze mialam lepsze. a poza tym mam dlugie rzesy i bardzo wymagajace:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jeszcze owego tuszu :D
    Obserwuję i liczę na rewanż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. moja mama go ma, nie umiem się nim posługiwać :( może faktycznie 3-4 razy poużywam i będzie lepiej;)
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
  5. W wielu tuszach na początku zbieta się dużo tuszu na szczoteczce, jednak często gęsto po kilku dniach, no może tygodniach to mija, zazwyczaj gdy tusz się kończy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam brzydkie rzęsidła... nie lubię ich, ;D moje marzenie to mieć extra wydłużone naturalne rzęsy co jest nierealne. ;d dodałam zdjęcia mojej "wąsowej" koszulki hahahaha :D

    OdpowiedzUsuń
  7. o nowa grafika :) śliczna!

    OdpowiedzUsuń